O idei „mobile first” (z ang. „najpierw [wersja] mobilna”) w projektowaniu stron internetowych po raz pierwszy głośno zrobiło się początkiem 2010 roku. Tematyki tej dotknął Eric Schmidt, dyrektor wykonawczy Google, podczas światowych targów telekomunikacyjnych Mobile World Congress w Barcelonie. Wypowiedziane wówczas słowa zrewolucjonizowały podejście programistów w tworzeniu serwisów WWW na całym świecie.

– Rozumiemy doskonale, że nowa zasada brzmi: „mobile first”. „Mobile first” w ujęciu projektowania aplikacji oraz w ujęciu sposobu, w jaki ludzkość zaczyna korzystać z dobrodziejstw dzisiejszych czasów. „Mobile first” we wszystkim. To oznacza, że mamy teraz nową rolę: informować i edukować za pośrednictwem wszystkich nośników – przyznawał Eric Schmidt.

Szeroko na temat tego zagadnienia rozpisał się także ceniony specjalista Luke Wroblewski, który potrzebę programowania stron internetowych z większym uwzględnieniem urządzeń przenośnych dostrzegł już w listopadzie 2009 roku, a dwa lata później wydał książkę pt. „Mobile First”, w której dokładnie zobrazował nowe spojrzenie na tworzenie stron WWW.

 

Zmiany, zmiany…

Idea „mobile first” zakładała radykalną zmianę dotychczasowego schematu projektowania serwisów internetowych, koncentrującego się wyłącznie na użytkownikach komputerów stacjonarnych i laptopów, przeglądających Internet na szerokich ekranach, w domu lub pracy.

Z roku na rok w imponującym tempie wzrastała liczba rocznie sprzedawanych smartfonów i tabletów – aż w końcu przebiła liczbę sprzedawanych komputerów PC. Nagle na pierwszym miejscu znalazła się perspektywa użytkownika korzystającego z Internetu za pośrednictwem urządzeń przenośnych. W centrum uwagi znalazły się smartfony i tablety, które – choć gabarytowo znacznie mniejsze – mają za zadanie umożliwić tak samo szybkie i wygodne poruszanie się po ulubionych witrynach.

 

Responsive web design (RWD)

Zaczęto na co raz większą skalę wykorzystywać języki programowania do tego, by „mówić” stronie, w jakiej wersji ma się ona wczytać – w oparciu o to, na jak dużym (lub małym) ekranie próbuje ją wyświetlać czytelnik. Tak właśnie zrodziła się idea „responsive web design” (z ang. „responsywny web design”), zakładająca, że poszczególne elementy stron internetowych przestaną być statycznymi i będą automatycznie dopasowywać się (przemieszczać, łączyć, zmniejszać czy ukrywać) w zależności od rozmiaru okna przeglądarki.

Tak naprawdę ideę „mobile first” powszechnie uważa się za „nowy responsive web design” – w końcu jedno i drugie koncentruje się na potrzebach użytkownika korzystającego z Internetu poprzez urządzenia przenośne tak samo często jak poprzez komputer stacjonarny czy laptop.

Mobilne podejście do programowania stron internetowych skupia się na badaniu zachowań potencjalnego odbiorcy, który do dyspozycji nie ma klawiatury i myszki, a jedynie niewielkich rozmiarów ekran dotykowy. Założeniem idei „mobile first” jest ułożenie elementów witryny w czytelny, wręcz minimalistyczny sposób – tak, by już na początku zaprezentować użytkownikowi najważniejsze funkcje serwisu, a w dalszej kolejności uczynić możliwie najbardziej intuicyjnym poruszanie się po podstronach serwisu. Tak przygotowana wersja mobilna strony internetowej stanowi swoisty fundament, w oparciu o który następnie można rozwijać serwis WWW w widokach na większe ekrany (kolejno: tablet, laptop i monitor).